najlepsze kremy na zimę
pielęgnacja

Najlepsze kremy na Zimę

Dzisiaj będzie konkretnie, ponieważ chcę Wam przedstawić kremy pielęgnacyjne, które moim zdaniem są naprawdę dobre i warto na nich zawiesić oko szperając w półkach sklepów stacjonarnych czy internetowych. Jak już wcześniej napisałam TUTAJ, zima to wyjątkowy czas w roku, w którym nasza skóra potrzebuje dodatkowego otulenia. Zróbmy jej dobrze i wybierzmy właściwy kosmetyk, który będzie nawilżał, tworzył barierę dla wiatry i mrozu a także zadziała aktywnie. Poniżej znajdziecie wybrane przeze mnie kremy ALE nie zapominajcie o tym, że u jednego ten sam krem sprawdzi się rewelacyjnie a u drugiego może okazać się zbyt ciężki/ lekki/ rolujący i co tam sobie jeszcze wybierzecie. Zatem …

Kremy tluste

Raczej sprawdzą się u osób ze skórą suchą, podrażnioną, która nie ma skłonności do wyprysków.

IOSSI – KREM OCHRONNY

Nie zawiera w składzie wody, bazą jest olej konopny i masło shea i całe mnóstwo innych dobrych olejów :). Lubię ten krem, świetnie się rozsmarowuje, bardzo ładnie pachnie –  po prostu czuć na buzi, że jest na bogato !

krem ochronny iossi

MOMME- ZIMOWY KREM DO ZADAŃ SPECJALNYCH

Z założenia to kosmetyk dla dzieci, tak jak inne kosmetyki tej marki ale ja bardzo często korzystam z „kosmetyczki” moich brzdąców. Wybieram dla nich to co najlepsze, z dobrym składem i bez konserwantów. Ten kosmetyk spełnia te cechy więc często go podkradam. Nie znajdziecie w nim wody za to dużo olejów np z awokado a także inne lipidy roślinne czy witaminę E.

momme krem

WELEDA BALSAM Z NAGIETKIEM NA WIATR I NIEPOGODĘ

Ta sama sytuacja, świetny tłusty krem dla dziecka i dla CIEBIE. Bazę stanowi olej sezamowy, migdałowy i wosk pszczeli. Prawdziwa zaklejka dla buzi ale przy mrozie to DZIAŁA.

weleda balsam z nagietkiem

LUSH BOTANICALS- MASŁO DO CIAŁA i TWARZY

To rzeczywiście masło – głównie z mango, ale możecie tu znaleźć całe bogactwo innych składników np: ekstrakt z zielonej kawy, olej z czarnej porzeczki czy witaminę E.

lush botanicals

Kremy mniej tłuste

To opcja dla osób, które potrzebują ochrony przed wiatrem i mrozem lecz jednocześnie boją się za dużego zatkania skóry. W składach tych kosmetyków zazwyczaj znajdziecie wodę ALE nie panikujcie 🙂 wystarczy nałożyć taki krem odpowiednio wcześnie (15/20 min), żeby woda odparowała.

UNIVERSIN BAUME

No jakże bym mogła inaczej :). Mój ulubiony krem na zimę, który nie tylko chroni ale też leczy. Ten kosmetyk jest stworzony na bazie oleju z lnianki i zawiera w sobie różne peptydy biomimetyczne, które oprócz tego że wpływają korzystnie na nasze zmarszczki to przyspieszają wszystkie procesy regeneracyjne. Używam tego produktu nie tylko do twarzy ale też na wszystkie inne suche miejsce, bo działa jak najlepszy plaster. Ze względu na swój skład mogę go spokojnie polecić osobom z AZS, naczynkowcom czy tym z Was, którzy cierpią na trądzik różowaty.

universkin baume

AVENE TOLERANCE EXTREME

Kosmetyki Avene są znane chyba wszystkim. To jest przyzwoity, mocno nawilżający krem do twarzy oparty oczywiście na bazie wody termalnej.

avene tolerance extreme

MOKOSH ANTI POLLUTION MALINA

Kolejny kosmetyk polskiej marki, który bardzo mi się spodobał. Bogata konsystencja oparta na oleju z pestek malin i wiesiołka świetnie rozprowadza się po skórze dając aksamitne wykończenie. Oprócz olejów w  INCI tego kosmetyku znajdziecie wyciąg z korzenia marchewki czy żeń szenia oraz całe mnóstwo zacnych składników.

mokosh anti pollution

RESIBO KREM RATUNKOWY SOS

Kolejne polskie i dobre. Fajny skład, który łagodzi podrażnienia i chroni przed działaniem tego co może je wywołać. Mimo bogatej konsystencji nie zostawia mocnego filmu na skórze i nie roluje się pod makijażem.

krem resibo

Jak widzicie przedstawiłam Wam kilka opcji kremów, które moim zdaniem są bardzo dobre i myślę, że spokojnie możecie je wziąć pod uwagę wybierając swój zimowy kosmetyk. Jeśli zdarzy Wam się sytuacja tak zwana awaryjna i nie macie kremu pod ręką, możecie przed wyjściem na mróz użyć zwykłej wazeliny czy linomagu tylko po przyjściu do domu zmyjcie to z twarzy :). Nic Wam się nie stanie, po prostu dłuzsza  obecność takich kleików na buzi może ją najzwyczajniej zatkać.

Liczę, że uda Wam się znaleźć odpowiedni produkt, który będzie z Wami przez całą ZiMĘ.

P.S. W razie wątpliwości- wpis nie jest sponsorowany. Sama sobie kupiłam, przetestowałam i Wam mówię 🙂

 

Mam nadzieje, że podoba Ci się u mnie na blogu 🙂 Oto kilka rzeczy, które możesz zrobić aby pomóc mi w jego rozwoju:

  • Daj znać o swojej obecności – skomentuj, powiedz czy Ci się podoba, daj mi znać o czym chcesz wiedzieć więcej a na pewno o tym napiszę.
  • Polub mój profil na Facebooku– będziesz ze mną na bieżąco.
  • Obserwuj mnie na Instagramie – tam zobaczysz mnie najczęściej.
  • Udostępnij mój post – dzięki temu mam szansę dotrzeć do większej ilości ludzi 🙂

Dziękuję Ci, Karolina

2 komentarze

  • Kasia

    Właśnie miałam zakupić krem do twarzy dla mnie i dla dzieci. Nie lubię jak się coś marnuje więc jak będzie 1 na 3 to mam pewność, że zniknie o czasie. Weleda była moją ulubioną marką jak dzieci były małe z sentymentu wrócę więc po nią jeszcze raz 🙂

    • Karolina

      No i super pomysł. Jeden krem dla trzech osób, zwłaszcza że konsystencja jest mocno treściwa więc jednorazowo zużywa się bardzo mało produktu. Daj znać czy Ci pasował 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *