retinol w praktyce
pielęgnacja,  problemy skórne

Retinol i wszystko co chcecie o nim wiedzieć cz.2 – retinol w praktyce


  1. Czy stosowanie silnych retinoidów w celach przeciwstarzeniowych ma sens ?

W skrócie można by na to pytanie odpowiedzieć Róbta co chceta ale to nikogo nie zadowoli więc rozwijając tę myśl odpowiem tak:

Ludzka natura jest taka, że chcemy mieć duży efekt w krótkim czasie dlatego często chcecie sięgać po mocniejsze pochodne witaminy A czyli tretinoinę czy izotretinoinę nie mając problemów trądzikowych tylko chcąc poprawić kondycję skóry czy pozbyć się zmarszczek. Nie dziwi mnie to, ponieważ większość badań potwierdzających silne działanie przebudowujące skórę i działające na kolagen to, badania na tretinoinie i to w kuracjach minimum sześciomiesięcznych.Więcej o rodzajach i pochodnych witaminy A znajdziecie : http://lacura.pl/retinol-i-wszystko-co-chcecie-o-nim-wiedziec-cz-1/e .Ten fakt sprawia, że od razu chcielibyśmy pobiec do znajomego lekarza po receptę i rozpoczynać naszą przygodę ( tretynoina w Polsce jest dostępna tylko w formie leków i obecnie nie ma produktu z czystą tretynoiną, za granicą znajdziecie kremy z tretynoiną, które można do nas ściągnąc np. Retirides). W tym momencie musimy się na chwilę zatrzymać i zastanowić nad tym czy: nasza skóra nie jest za bardzo wrażliwa na taki silny preparat ? czy stać nas na (czasami bardzo silną) reakcję skóry w postaci rumienia/ pieczenia/ silnego złuszczania, która może trwać kilka tygodni ? Jeśli tak, to oczywiście możecie spróbować jednak czasami może się okazać, że Wasza skóra jest wrażliwa i po prostu nie nadaje się do tak mocnej kuracji. Wtedy lepszym rozwiązaniem będą kosmetyki ogólnie dostępne z retinolem lub pochodnymi – podrażnienie skóry powinno być słabsze tylko musicie być dużo bardziej cierpliwi  :). Jeśli mimo wszystko macie ochotę na skok na głęboką wodę – budujcie tolerancję stosując kosmetyk/ lek na początku 2 razy w tygodniu i sukcesywnie zwiększajcie częstotliwość.

2. Co ze słońcem i retinolem ????

No nie lubią się.

To nie ściema, że retinoidy można nakładać tylko na noc. W wielkim skrócie to witamina A i jej pochodne po nałożeniu na skórę przechodzą w kolejne formy a także sprawiają, że skóra jest na promienionie bardziej wrażliwa dlatego nigdy nie wiemy jak zareaguje. Skoro można sobie zaszkodzić to dla świętego spokoju lepiej nakładać kosmetyk na noc. Promieniowanie UV w kontakcie ze skórą, która jest niejako odsłonięta i bardziej wrażliwa może powodować uszkodzenia DNA komórkowego. Zatem retinoidy nakładamy NA NOC a na dzień zawsze używamy KREMU z FILTREM !

3. Po jakim czasie zobaczę efekty?

Retinol /retinoidy to składniki dla cierpliwych. Często mówicie mi, że na początku Wasza skóra się złuszcza więc macie poczucie, że coś działa a po jakimś czasie łuszczenie ustępuje i zastanawiacie się  o co comman?. Otóż to wszystko nadal sobie po cichutku działa ale na efekty trzeba poczekać dość długo, bo badania pokazują i moje doświadczenie także, że widoczne zmiany zachodzą po mniej więcej 6-8 miesiącach stosowania. Witamina A i jej pochodne potrzebują adaptacji jak dziecko w żłobku. Zaczynamy powoli, zapoznajemy się, sprawdzamy jak działa: zazwyczaj nasza skóra trochę panikuje i szczypie, swędzi ,złuszcza się. Po jakimś miesiącu stosowania reakcje te są coraz słabsze ale to nadal działa, wierzcie mi 🙂 Aby doszło do przebudowy naskórka czy uregulowania procesu keratynizacji potrzeba czasu.

4. Czy cera naczynkowa jest przeciwwskazaniem do stosowania retinolu ?

Nie, ale zazwyczaj cera naczynkowa jest także wrażliwa więc zaczęłabym od niższych stężeń i raczej pochodnych retinolu czyli np.retinaldehyd. Jeśli Wasza skóra nie uraczy bardzo mocnych reakcji drażniących, po jakimś czasie można przejść do stosowania mocniejszego kosmetyku.

5. Jak zacząć swoją przygodę z Retinolem /Pochodnymi?

Powoli i uważnie.

Jeśli nigdy nie używaliście witaminy A na skórę w jakiejkolwiek postaci, polecałabym zacząć od dobrego kremu z retinoidem w mniejszym stężeniu  i stosowałabym go na początku 2 razy w tyg, po dwóch tygodniach zwiększyłabym do 4 razy i po kolejnych dwóch ☺doszłabym do codziennego stosowania. Pamiętajcie, że Wasza dziewicza pod względem retinoidowym skóra musi się do niego przyzwyczaić. Efekt kuracji kosmetykiem z retinolem zauważycie po minimum 3 miesiącach stosowania więc nie zrażajcie się, że smarujecie i nic – zmarszczki są, przebarwienia są, rozszerzone pory także. Musicie się uzbroić w cierpliwość.

6. Czy mogę wykonywać zabiegi kosmetyczne/ medycyny estetycznej podczas kuracji witaminą A ?

To wszystko zależy od tego czego używacie: czy jest to retinoid silniejszy wydawany na receptę np.Acnatac, czy krem ogólnie dostępny np.Retises. Jak wiecie retinoidy wywołują podrażnienie skóry, wpływają na proces łuszczenia itd. Dlatego im silniejszy preparat stosujemy tym mniej możemy robić w gabinecie.

Podczas stosowania kosmetyków z retinolem i jego pochodnymi  możesz wykonywać:

✓ większość zabiegów nawilżających

✓ zabiegi medycyny estetycznej

✓ masaże (delikatne)

Za to nie powinnaś robić:

✗ bardzo silnych kwasów złuszczających

✗ mikrodermabrazji, zabiegów laserowych

✗ wszelkich zabiegów drażniących skórę

7.Czy w trakcie kuracji retinolem/ retinoidami potrzebna jest zmiana kosmetyków używanych w innych etapach pielęgnacji  ?

To zależy (tak, wiem jak lubicie taką odpowiedź ;))  

Zależy od tego, jak silny  produkt wybraliście i jak reaguje Wasza skóra. Nie zgodzę się z tym, że przy każdej kuracji retinoidami potrzebne jest dodatkowe natłuszczenie skóry. Należy się obserwować, to Wy najlepiej znacie swoją skórę. Są osoby u których oprócz delikatnego i szybko znikającego rumienia nie zauważymy żadnych innych zmian, dlatego bez sensu jest wklepywanie w twarz masła shea czy innego “polecanego” kosmetyku, który teoretycznie ma nam pomóc. W sytuacji, kiedy Twoja skóra bardzo żywo reaguje, piecze, mocno się łuszczy możesz dać jej ulgę stosując dobry krem nawilżający/natłuszczający. Fajnie gdyby dodatkowo miał w sobie jakiś składnik łagodzący np. Niacynamid, d-panthenol :). Co do innych etapów rutyny pielęgnacyjnej, to napewno zwróć uwagę na produkty do demakijażu (muszą być delikatne i nie mogą zawierać mydła) a także sposób jego wykonania (nie trzyj skóry i delikatnie ją osuszaj). Peelingi, które wykonujesz raz na 7/10 dni (wierzę, że to robisz) powinny być bardzo delikatne- pamiętaj, że przy retinolu skóra sama może się złuszczać więc możesz ją tylko wspomóc, bardzo delikatnie ścierając wiórki skórne. Postaraj się nakładać jak najmniej makijażu a jeśli musisz to używaj kosmetyków mineralnych (zwłaszcza przechodząc terapię silnymi retinoidami).

8. Jeśli używam dodatkowego kremu nawilżającego, to po jakim czasie od nałożenia kosmetyku z retinolem mogę go wsmarować?

Nie mam na to jednoznacznej odpowiedzi, ale jeśli już podjęliśmy się intensywnej kuracji to nie chcemy, żeby inny kosmetyk zrujnował działanie kremu z retinolem dlatego zawsze radzę odczekać kilka minut. Allbo jeśli to możliwe i nasza skóra nie wymaga bardzo dużego nawilżenia stosować kosmetyki nawilżająco- łagodzące w te dni w których nie nakładacie kosmetyku/ leku z retinolem/ retinoidami.

9. Kiedy najlepiej zacząć kurację retinolem/ retinoidami ?

Najlepiej byłoby zacząć  w okresie względnej wilgotności  powietrza ale też małego nasłonecznienia czyli późna jesień / wczesna wiosna. Nie mniej jednak, tak jak już wiele razy wspominałam takie kuracje trwają dość długo więc kiedy zaczniemy stosować krem/maść/ żel na początku wiosny koniec kuracji wypadałby w środku lata, (a to jak wiemy nie jest wskazane ze względu na słońce). Właśnie dlatego  najczęściej zaczynamy jesienią, potem przechodzimy przez cięższy okres zimy (suche powietrze=sucha skóra) i kończymy wiosną. NIGDY nie rozpoczynamy stosowania kremów z witaminą A i jej pochodnym w okresie ciąży i laktacji !!! NU NU NU

10.Co myślę o stosowaniu retinoidów doustnie ?

Szczerze mówiąc, to myślę bardzo dobrze:). Kiedyś ludzi z trądzikiem praktycznie straszyło się retinoidami: że siada wątroba, że siadają  jelita, że uszkadzają płód itd. Owszem retinoidy to wymagające substancje i i stosowanie ich doustnie to nie przelewki – wystarczy przeczytać pierwszą lepszą ulotkę żeby się o tym przekonać.

Ulotka leku Izotek

ALE, naprawdę można przejść tą terapię nie mając praktycznie żadnych skutków ubocznych i jednocześnie pozbywając się bardzo upierdliwego i męczącego problemu jakim jest trądzik. Bardzo dużo zależy od tego, do jakiego specjalisty się udacie i jak on Was przeprowadzi przez cały czas brania retinoidów a także parę miesięcy później. W naszym kraju jedynym dopuszcoznym do stosowania doustnego jest izotretinoina, której działania związane jest między innymi z hamowaniem  działania gruczołów łojowych. Aby zacząć łykać tabletki musisz zrobić wszystkie niezbędne badania: hormony/ morfologię/ próby wątrobowe/ cholesterol/ test ciążowy/ badanie ginekologiczne/ trójglicerydy. Jeśli wyniki tych badań pozwolą Ci zacząć swoją przygodę z doustnymi retinoidami to czemu nie spróbować (jeśli inne sposoby nie są skuteczne). Wasz dermatolog powinien też pobrać wymaz z wyprysku aby zobaczyć jakie są tam bakterie, ponieważ często okazuje się, że oprócz retinoidu potrzebny jest antybiotyk (takie połączenie z klindamycyną ma np.Acnatac).

Przez cały okres kuracji musisz się bacznie obserwować i szybko reagować na zmiany. Pacjentki często zauważają wysuszenie śluzówek czy wypadanie włosów. Mimo wszystko rozpatrując każdy przypadek indywidualnie prawie zawsze jestem na tak z retinoidami doustnymi oczywiście jeśli inne terapie nie przynoszą skutku. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że często za późno ludzie się na to decydują, walcząc latami z trądzikiem, który zostawia blizny zarówno na twarzy jak i na psychice.

11. Co to jest poretinoidowe zapalenie skóry ?

To jest proszę Państwa armagedon. Można to porównać do zatrucia pokarmowego, tylko że w skórze ;).

Nasza skóra ma dość retinoidu, który wywołuje w tym czasie całą masę mało fajnych efektów. Należą do nich między innymi: wypryski, zaczerwienienie, szczypanie, obrzęk. Często te same objawy występują na początku zetknięcia się z retinolem/ retinoidami, z tym że z czasem ustępują. Przy zapaleniu sytuacja ta nie normuje się, a wręcz przeciwnie jest coraz gorzej. Zapalenie poretinoidowe to najczęściej zapalenie mieszków włosowych, wywołanym działaniem bakterii gram ujemnych. Z mojego doświadczenia najlepiej działa całkowite odstawienie przynajmniej na jakiś czas. Niektórzy specjaliści radzą, żeby nie rezygnować w 100% a jedynie ograniczyć częstotliwość nakładania. Zarówno moje doświadczenie jak i moich klientek pokazuje, że to się nie sprawdza i skóra nadal cierpi dlatego wolę  zalecić odstawienie i przeleczenie i ewentualny powrót po jakimś czasie.

12. Jaki kosmetyk/ lek wybrać ?

Zaczęłam pisać, naprawdę. W trakcie okazało się, że tego co chcę Wam przekazać jest za dużo i spokojnie wyszedł z tego kolejny post. Dlatego czekajcie a dostaniecie 😉 już niebawem Wam opowiem 🙂

Mam nadzieje, że podoba Ci się u mnie na blogu 🙂 Oto kilka rzeczy, które możesz zrobić aby pomóc mi w jego rozwoju:

  • Daj znać o swojej obecności – skomentuj, powiedz czy Ci się podoba, daj mi znać o czym chcesz wiedzieć więcej a na pewno o tym napiszę.
  • Polub mój profil na Facebooku– będziesz ze mną na bieżąco.
  • Obserwuj mnie na Instagramie – tam zobaczysz mnie najczęściej.
  • Udostępnij mój post – dzięki temu mam szansę dotrzeć do większej ilości ludzi 🙂

Dziękuję Ci, Karolina

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *